Kolanowice Wieś aktywnych mieszkańców

Droga do Europy?

Tekst w "Panoramie Opolskiej" z 27 marca 2002 roku, dotyczący dziurawej jak ser szwajcarski ulicy Piaskowej w Kolanowicach. "Czy taką drogą "pójdą" do Europy...?"Mieszkańcy ulicy Piaskowej w Kolanowicach zastanawiają się czy polną, dziurawą jak ser szwajcarski drogą "pójdą" do Europy. Szczególnie ci, którzy mieszkają na jej końcu.

- Zawsze byliśmy i jesteśmy traktowani przez Urząd Gminy w Łubnianach po macoszemu - mówią pań­stwo Gąsiorowscy i Lotko. - Płaci­my podatki jak wszyscy, ponosimy inne ciężary, a okazuje się, że brakuje asfaltu choćby tylko na kolejny 100 metrów drogi, biegnącej do końca zabudowań, nie mówiąc już o przedłużeniu jej do drogi nr 45 Opole-Kluczbork/Olesno.

W roku 2001 powstał nawet Społeczny Komitet Budowy Drogi w Kolanowicach, który wystosował wniosek-deklarację do wójtów gminy Łubniany i Turawa. Okazuje się bowiem, że kłopotliwa droga leży na ich pograniczu. We wniosku czytamy, że wszyscy mieszkańcy ulicy Piaskowej nie tylko proszą władze o sfinansowanie wyasfaltowania przedłużenia ulicy Piaskowej w kierunku drogi nr 45, ale również deklarują gotowość ułożenia korytek oraz tłucznia we własnym zakresie.

Jak przypomina Wacław Gąsiorowski już przed kilkoma laty podobne prace zostały wykonane w czynie społecznym. Cóż z tego skoro nie położono dywaniku asfaltowego i cała praca poszła na marne.

Kolanowice należą do gminy Łubniany. Wójt gminy Dieter Wystub powiedział, że dwa razy rozmawiał z Jackiem Polewiakiem, który jest motorem napędowym inicjatywy i przekazał pełną informację z wyliczeniami i sugestiami jak rozwiązać sprawę. Pełną informację i odpowiedź na pismo otrzymał również sołtys Kolanowic Jan Słota. Zdaniem wójta gminy Łubniany problem polega na tym, iż pewne wątpliwości co do przedłużenia ulicy Piaskowej do drogi nr 45 zgłaszają drogowcy. Powstałoby tam już trzecie skrzyżowanie. Po drugie nie ma tej drogi w planie zagospodarowania przestrzennego gminy Turawa, nie można więc na razie w ogóle mówić o przedłużeniu, l po trzecie - na razie zgodnie ze strategią rozwoju gminy Łubniany priorytetem jest budowa kanalizacji sanitarnej, a nie utwardzanie dróg gminnych. Zdaniem wójta ważne jest również to, że powołany komitet nie działa zbyt legalnie, ponieważ nie jest zarejestrowany.

Jacek Polewiak powiedział, że uzyskał ustną obietnicę wójta Wystuba, iż po naniesieniu drogi na plan zagospodarowania przestrzennego gminy Turawa i rozpoczęciu ewentualnych prac przy drodze Łubniany będą również w nich partycypować. - Nie ma powodu przecież, żeby wójtowi nie wierzyć - powiedział "Panoramie".

Mieszkańcy obawiają się, że być może będą musieli czekać aż do roku 2013. Wtedy bowiem wg nich ma być budowana kanalizacja sanitarna i być może również wtedy zostanie zmodernizowana droga do końca.

Argumenty wójta i trudną sytuację finansową gmin wszyscy znają, jednak mieszkańcy ul. Piaskowej uważają, iż ten krótki odcinek utwardzonej drogi do końca zabudowań, mógł być już wyasfaltowany co najmniej pięć lat temu. Gmina nie należy przecież do najbiedniejszych - wg wskaźnika rozwoju społeczno-gospodarczego, obliczonego dla wszystkich gmin województwa opolskiego, zajmuje wysokie 14 miejsce (na 70 gmin). Rozmówcy stwierdzili, iż Kolanowice mają słabe przebicie w gminie. Do ul. Piaskowej, która jest na przysłowiowym szarym końcu, nikt nie chce się przyznać, nie ma także wsparcia ani u władz gminnych, ani nawet u swojego sołtysa.

Henryk Czech

 

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.